W pewien grudniowy poranek, gdy świat przykryła mleczna mgła w przedszkolu wydarzyło się coś niezwykłego. Już od świtu po korytarzach unosił się zapach pierników, a na choinkowych gałązkach migotały maleńkie światełka, jakby małe elfy ukryły w nich swoje uśmiechy. Dzieci, ubrane w czerwone czapeczki i pełne radosnego oczekiwania, szeptały między sobą, że dziś wydarzy się coś wyjątkowego. Nikt jednak nie spodziewał się prawdziwej niespodzianki, którą w tajemnicy przygotowali nauczycielki i pracownicy.
Gdy wszystkie dzieci zebrały się w sali, rozległy się pierwsze dźwięki niezwykłego utworu – „Mikołaje są wśród nas”. Nauczyciele i pracownicy, przebrani w mikołajkowe stroje, wkroczyli na scenę niczym bohaterowie zimowej opowieści. Ich czapki połyskiwały jak gwiazdy, a każdy krok zdawał się rozsypywać niewidzialny pyłek radości. Dzieci patrzyły z szeroko otwartymi oczami, bo nagle okazało się, że wśród nich naprawdę żyją „Mikołaje”– którzy codziennie pomagają, pocieszają, uczą i rozśmieszają. Piosenka wypełniła salę ciepłem, które przypominało przytulny blask kominka, a dzieci klaskały i kołysały się do rytmu. Gdy ostatni dźwięk zniknął jak płatek śniegu na dłoni, pojawił się długo wyczekiwany gość - Święty Mikołaj we własnej osobie! Z długą brodą, wielkim workiem i oczami błyszczącymi tak mocno, jakby znał wszystkie dziecięce marzenia. Rozdał prezenty, wysłuchał życzeń i obiecał, że wróci za rok. Ten dzień był jak bajka, którą chciałoby się czytać bez końca. Bo okazało się, że magia nie żyje tylko w opowieściach, ale mieszka w ludziach, którzy z serca dają uśmiech, piosenkę i chwilę zapomnienia. Właśnie dlatego te Mikołajki zostaną w pamięci dzieci, jak najpiękniejszy świąteczny sen. Serdeczne podziękowania dla Szanownego Gościa, Świętego Mikołaja!!!
K. Kądziołka i M. Byczek





































